Maska do włosów - Kallos Keratin

08:13

*
Hello!

Dzisiaj recenzja maski do włosów Kallos


* Od producenta:

Maska do włosów Kallos Keratin posiada formułę kremu z wyciągiem keratyny i proteiny mlecznej przeznaczona jest do suchych, łamiących się i poddanych zabiegom chemicznym włosom. 

Dzięki zawartości keratyny i proteiny mlecznej o regenerujących właściwościach odbudowuje naturalną strukturę włosów, wypełniając ubytki. 

Nie ścieka z włosów, bez problemu się na nie nakłada. 

Jako wzmocnienie do kuracji nawilżająco odżywczej jest świetna. 

Odżywia i chroni suche, łamiące się włókna włosów. 

Po zastosowaniu włosy stają się łatwe do układania, miękkie w dotyku i lśniące.





* Moja opinia:

Opakowanie to okrąglutki, plastikowy słoik o pojemności 275ml . 

Zakrętka dobrze się trzyma, a i otwór jest na tyle duży, że można wydobyć z niego interesującą nas ilość maski. 

Kolor maski biały, konsystencja trochę glutowata.

Plusy:

- wygładza włosy.

- nawilża i zmiękcza. 

- nie plącze włosów.

- ułatwia rozczesywanie.

- wydajność.

Minusy:

- jak dla mnie jedynym minusem jest zapach - typowo męski, który nie przypadł mi do gustu.

Zapraszam do zapoznania się:


hurtownia fryzjerska

maska do włosów 

You Might Also Like

24 komentarze

  1. Nigdy jej nie miałam. Nie wiem czy zapach by mi przypadł do gustu :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Kojarzę firme , ale nie miałam produktów tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa sprawa, ale nie przepadam za takimi zapachami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam emskie zapachy lubię, ale to jeszcze zależy jaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawi mnie jej zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdzieś ją widziałam ale nie mogę sobie przypomnieć. Szkoda, że zapach jest mało przyjemny.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam ale męskie zapachy czasami lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo chętnie bym wypróbowała kallosa ! :]

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam do czynienia z kosmetykami Kalloos do włosów, ale duzo osób chwali sobie ich maski

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam kosmetyków z tej firmy. Wiem, że są dostępne w Hebe, ale ja mam do nich tak daleko...

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam szampon z tej serii i spisywał się znakomicie. Jak będę w Hebe muszę kupić tą odżywkę, wiele dobrego o niej czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Od jakiegoś czasu mam zamiar ją kupić... tylko muszę wykończyć swoje dotychczasowe zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bardzo sobie ulubiłam maseczki do włosów z BIOVAXA w jednorazowych saszetkach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy jeszcze jej nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Używałam i u mnie sprawdza się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam tą maskę,jak dla mnie świetna jest,a zapach ślicznyyyyy :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam jeszcze żadnej maski z Kallosa, aż wstyd się przyznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z kallosa miałam kiedyś szampon, który zrobił mi straszny łupież.

    OdpowiedzUsuń
  19. Na mnie Kallos jakos nie działa...

    OdpowiedzUsuń
  20. slyszalam i musze kupic ;), ahh moj porftel biedny ;P

    OdpowiedzUsuń
  21. tej jeszcze nie miałam ☺

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam,a recenzja kusi;-)

    OdpowiedzUsuń

Subscribe