Balsam myjący z betuliną - Sylveco

00:29

*

Hello!

Dzięki uprzejmości Pani Katarzyny z Ekoganik24 miałam możliwość przetestowania balsamu myjącego włosy z betuliną.
Zapraszam:


*Od Producenta:

Hypoalergiczny, przeznaczony do pielęgnacji każdego rodzaju włosów, szczególnie słabych, zniszczonych, pozbawionych blasku, z tendencją do wypadania. 
Zawiera bardzo łagodne, ale jednocześnie skuteczne środki myjące, które nie podrażniają nawet najbardziej wrażliwej skóry głowy. 
Unikalne połączenie oleju jojoba i masła karite z naturalnymi składnikami nawilżającymi zapewnia włosom ochronę przed wysuszeniem i niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. 
Przy regularnym stosowaniu normalizuje stan skóry głowy, a włosom nadaje miękkość, gładkość i lekkość bez efektu puszenia.











































* Moja Opinia:

Balsam mieści się w ciemnej plastikowej, poręcznej butelce o pojemności 300ml.
Z czarną nakrętką zamykaną na klik.
Na etykiecie są zawarte wszystkie podstawowe informacje skład i opisy składników.
Balsam ma beżowy kolor i jest rzadkiej konsystencji.
Przejdźmy do działania: 
Produkt mieszałam z wodą, następnie aplikowałam na włosy, jednak ten efekt nie był zadowalający, więc powtórzyłam czynność.
Balsam jest bardzo łagodny dla skóry głowy nie podrażnia, nie wysusza oraz nie uczula.
Moje kręcone włosy po jego użyciu są bardziej sprężyste, miękkie i przyjemne w dotyku.
Jednak na tym kończą się jego zalety.
Wadą jest, że podczas częstszego stosowania (co 2 dni) włosy odmawiają posłuszeństwa, ciężko się układają i puszą.
Podsumowując:
Z balsamu jestem zadowolona, jednak mycie nim ograniczam do jednego dnia w tygodniu.





You Might Also Like

8 komentarze

  1. Czyli nie do końca się sprawdza, ale pewnie zależy od rodzaju włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. to mają do siebie właśnie ziołowe szampony, też kiedyś stosowałam (nie pamiętam jaki) i efekt był ten sam. włosy odmawiały posłuszeństwa

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż jestem ciekawa jak by się sprawdził u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Używałam go z próbek i moje niesforne na co dzień włosy były jeszcze bardziej niesforne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musiałabym wypróbować na swoich włosach. Po tych upałach i moje włosy lubią się czasami puszyć ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nabawiłam się łupieżu, przez niego; / odstawiłam ten balsam a problem znikł , więc zużyje go do mycia rąk; /

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja myję włosy codziennie szamponem Biolaven, a balsamu mylącego Sylveco używam 2x w tygodniu jako szamponu-odżywki (trzymam go 10 minut na włosach) świetny jest. Super odżywia i wygładza włosy. Jak przesuszę włosy prostownicą lub lokówką, to balsam Sylveco ratuje mi włosy.

    OdpowiedzUsuń

Subscribe